Na czasie bądź – mówią mi ludzie :-(

Bracia Cugowscy nagrali niezłą piosenkę. Jest na płycie „Zmienić zdarzeń bieg”. Oprócz tej piosenki jest tam wiele innych dobrych, ale ta najbardziej pasuje do tego, co się dzieje.  Wiem! Czas przed wyborami. Może ja akurat wychwytuje sygnały, które były obecne zawsze, ale ja ich nie dostrzegałam. To tak jak z dostrzeganiem np. czerwonego samochodu, kiedy w salonie zobaczymy czerwony samochód i on się nam podoba. Wtedy dzieje się coś niezwykłego – wszędzie, gdzie jesteśmy, na ulicach, dostrzegamy wiele czerwonych, ładnych samochodów. Dziwne, ale tak bywa. Więc może ja nastawiłam swoje zmysły na odbiór takich rzeczy i zdarzeń i dziwie się, że jest tego tak wiele, ale wróćmy do pisenki.

Słuchałam jej podczas marszu z kijkami i pomyślałam „Pasuje do teraźniejszych zdarzeń”. Piosenka „Nie godzę się!”

Na czasie bądź – mówią mi ludzie
Udawaj wciąż, lubić się daj
Sława jest kluczem byś wszędzie mógł wejść
Jako przyjaciel
Liczy się tylko to, co załatwić masz

Samemu źle – w układzie lepiej
Ja Tobie coś a potem Ty…
Więc morda w kubeł z widokiem na dno
Wytrzymaj to!
Nie tacy byli i gdzie oni dzisiaj są

Nie godzę się (nie!), nie!, (nie!)
Czuję wstręt
Bagno wciąga mnie
Nie godzę się (nie!), nie!, (nie!)
Na ten interes
Zerwij maskę zanim wrośnie w twarz

Czy siebie grasz?
Czy udajesz kogoś?
Czy czujesz wstręt?

Wytrzymaj to!

Nie godzę się, nie
Czuję wstręt
Wyrywam z bagna, idę precz
Ten cały syf nie zeżre mnie!

Nie rozumiem dlaczego w ludziach jest tak wiele nienawiści, zawiści, hejtu? Dlaczego chcą zaistnieć dowalając komuś? Czyżby kompleksy? Nie wystarczy być dobrym, mądrym człowiekiem, spokojnym. Nie! Takich połkną, przeżują i wyplują. Trzeba być agresywnym i krzykliwym.

Znajomy, którego lubię, wciąż krzyczy na FB przeciwko Kościołowi i religii w szkole. Nikt na siłę nie ciągnie go do kościoła a z religii w szkole można się wypisać. Jest nieobowiązkowa a w siatce godzin jest poza programem. Nikt jej nie uwzględnia w programie szkoły i zależy od ilości chętnych na lekcję, ale nie, trzeba krzyczeć, głośno, dopisywać durne petycje, bo trzeba istnieć. Zastanawiam się z czym ma problem – chrześcijanie zapytaliby za co gryzie go sumienie, że religia i Kościół mu tak uwiera.

Wczoraj odwiedziła mnie sąsiadka. Sprzedałam jej parę kontrolowanych newsów. Nic konkretnego. Zmanipulowałam ją celowo. Posiedziała, posłuchała, oniemiała i stwierdziła, że już idzie. Chwilę później usłyszałam, jak zamykają się drzwi następnej sąsiadki dwa piętra niżej. Kanał informacyjny działa!! :-D Nastąpiła dostawa gorących i nowych informacji, które można przekazać. Wstrętne postępowanie. „Koleżanki” :-(

Oj jak pasuje ta piosenka. Cugowscy w ogóle mają ciekawe teksty. Lubię ich słuchać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>