Wtorek, 11:05

Wczoraj szybko wysiadłam. Wzięłam tabletkę (2/3) i odpłynęłam a dziś obudziłam się z zawrotami głowy. Kręci się w niej jak na karuzeli, jakbym była na mega kacu :-(

Rano postanowiłam zadzwonić do sądu w Gdańsku. Miałam dowiedzieć się, jak się ma ubezwłasnowolnienie mężusia. Zawroty głowy i niemożność zebrania myśli skutecznie odbierały mi jasność umysłu. Plątałam się, nie wiedziałam od czego zacząć a w końcu poprosiłam o pomoc i małymi kroczkami, po kolei, zaczęłam wyłuszczać z czym dzwonię. Pani zaczęła szukać a w końcu orzekła, że nie ma takiej sprawy, nikt o takim imieniu i nazwisku nie był stroną w sprawie o ubezwłasnowolnienie. Pat. Poradziła mi, żebym znów zwróciła się do sądu okręgowego w Ostrołęce i zapytała co dalej ze sprawą o podanej sygnaturze.

Kurde, we łbie wciąż karuzela, brakuje tylko muzyczki jak z pozytywki…

Zadzwoniłam do Ostrołęki. Pani zaczęła szukać po sygnaturze akt i znalazła. Sprawa owszem poszła do Gdańska, ale 15 lutego została przekazana do Ostrołęki a stamtąd, 17 czerwca do Białegostoku. 24 sierpnia wysłano do mnie postanowienie razem z odpisem opinii biegłych.
Nie podałam nowego adresu a zawiadomienia szły na adres w mieście. Wracały nieodebrane.
Prosiłam hrabiego w mieście, żeby informował mnie o pismach poleconych a on je pewnie wyrzucał. Chuj…
Dobrze, że zaczęłam coś z rozwodem, bo nigdy bym się nie dowiedziała, jak toczy się sprawa z J. Pewnie po obserwacji w Gdańsku przeniesiono go do Białegostoku.

Jadę do miasta. Musze wysłać list polecony do sądu z informacją o zmianie adresu i prośbą o ponowne przesłanie informacji sądowych.

Cały pozytyw z tego zamieszania jest w tym, że płacić za pisma rozwodowe będę dopiero po pierwszym, czyli po wypłacie.

Idę się ogarnąć i jadę. Odbieram też telefon z naprawy. :-D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>