Piątek, 20:23 Wynik z CPN-u

BĘDĘ ŻYĆ….

Chyba…

Nie, wyników jeszcze nie mam. K spóźnił się z odbiorem. Recepcja miała być otwarta do 16, ale już o 15.30 pani nie było. No, dziś black friday, pewnie wyruszyła na łowy do pobliskich galerii, niestety, handlowych.

Wyniki będą w poniedziałek.

Ale, po pierwsze primo, gdyby było źle, sami by zadzwonili, a po drugie primo ;-) mam jeszcze ponad dwa dni spokoju.

Żyję…