Czwartek, 23:50 Podobno pogres…

Była terapia!!!!

No, wręcz niespodzianka, jak prezent pod choinkę ;-)

Weszłam… Niby spokojna, ale…

Nie wytrzymałam i po krótkim wstępie powiedziałam, że te przerwy są wkurwiające.

Dosłownie.

Nie pozwoliłam na jakiekolwiek jego tłumaczenie.

Byłam sarkastyczna, pyskata (powiedziałam, że nie szkoda mi, że popsuł mu się samochód) i nie chcę słuchać jego usprawiedliwiań.

Nie, nie wyszłam z gabinetu wcześniej.

Nie, nie jest mi wstyd z tego powodu.

On na to, że mamy progres.

Chciałam mu powiedzieć, że w dupę sobie może wsadzić ten progres, ale… tego nie powiedziałam.

Poniedziałek, 15:13

Nareszcie mogę powiedzieć, że kocham święta ♥

Siedzę sobie. Słucham Diany Karall „Let’s Fall in Love” i czuję błogi spokój. Dzieciaki za ścianą zajęte… Emi rysuje a R śpi. Spokój jest wszędobylski i rozlewa się po całym domu.

Na obiad łazanki z kapustą.

Wczorajszy dzień pełen wrażeń. Rano prezenty a później wigilia z siostrą. Wspólne zdjęcie z „mamą” zastępczą. Tak. Kocham ją… Kurde, chyba się starzeje, bo kiedy to piszę szczypie mnie nos a w oczach kręcą się łzy.

Jest pięknie.

O jedenastej poszłam na kije. Mżył deszcz a właściwie wodny aerozol, zamiast śniegu. Mimo to jest pięknie.

 

Poniedziełek, 00:11

Zamykają blog.pl

I już mnie tu nie będzie.

Mam czas do końca stycznia i szlus.

Przyzwyczaiłam się do tego miejsca. Do pisania, a tu niespodzianka. Życie lubi zaskakiwać.

Trwają święta.

Bardzo szczęśliwe święta.

Nareszcie.

Spokojnie, świątecznie, z prezentami, choinką, wigilią u siostry.

Jestem szczęśliwa.

Odsunęłam się od toksycznych ludzi. I wyszło mi to na zdrowie.

A propos zdrowia… Wyniki z centrum onkologii już mam w domu. Nie wykryto komórek nowotworowych. NIE MAM RAKA!!! Moje ciało spłatało mi figla. Odreagowuje wszystkie te nerwowe lata na swój sposób. Kłopoty z przełykaniem zostały, ale teraz wiem, że to somatyka a nie rak.

W pracy sukces – wspaniałe przedstawienie bożonarodzeniowe. Uczniowie pięknie zagrali „Jasełka na strychu”, niczym rasowi aktorzy. Jestem z nich taka dumna.